Kiedy Twój „Brzuszek” zaczyna słyszeć – czy wiesz, że już będąc w ciąży możesz zadbać o rozwój mowy Twojego dziecka?

Wydaje się dziwnym stwierdzenie, że mowa dziecka rozwija się w okresie prenatalnym. Jednak to właśnie wtedy wykształcają się wszystkie struktury i narządy, dzięki którym zarówno mówienie jak i słuchanie jest w ogóle możliwe. Śledząc rozwój prenatalny, możemy wskazać okresy przełomowe dla wykształcenia w przyszłości prawidłowej wymowy naszego dziecka.
Coraz bardziej wyrafinowane metody diagnostyczne pozwalają nam obecnie na bardzo szczegółowe prześledzenie rozwoju naszego potomka, zanim jeszcze przyjdzie na świat. Właśnie w okresie prenatalnym rozwijają się podstawowe narządy niezbędne do wykształcenia prawidłowej mowy (narząd żucia, układ oddechowy, słuch), jak również mózg i drogi nerwowe.

Rozwój mózgu

Już w połowie drugiego miesiąca życia płodowego mózg wysyła impulsy odpowiedzialne za właściwą koordynację niektórych organów. Co ciekawe, po szóstym miesiącu życia liczba komórek nerwowych w mózgu osiąga swoje maksimum i od tego czasu aż do końca życia nie ulega już dalszemu zwiększeniu. W okresie prenatalnym następuje lateralizacja mózgu w zakresie niektórych funkcji, każda półkula mózgowa zaczyna się specjalizować. Ośrodki mowy wykształcają się w lewej półkuli mózgu, która ma wrodzoną predyspozycję do specjalizacji w tym kierunku.

Rozwój aparatu artykulacyjnego, fonacyjnego i oddechowego

W połowie czwartego miesiąca życia płodowego zaczynają swoją pracę mięśnie biorące udział m.in. w oddychaniu, fonacji i ssaniu. Początkowo są to ruchy bardzo słabe i nieefektywne, lecz z czasem – w miarę prowadzonego treningu – stają się coraz bardziej sprawne.
Już od trzeciego miesiąca życia płodowego dziecko zaczyna ćwiczyć mięśnie odpowiedzialne za prawidłowe połykanie, a na początku piątego miesiąca – ruch ssący warg. Od tego czasu staje się wrażliwe na smak, a intensywność połykania zależy zarówno od składu chemicznego wód płodowych jak i od uczucia głodu.
Pod koniec trzeciego miesiąca życia rozpoczyna się również trening mięśni odpowiedzialnych za oddychanie. Polega on na nabieraniu wód płodowych do płuc i ich wypieraniu. Na początku piątego miesiąca stwierdza się próbne ruchy oddechowe związane ze skurczami klatki piersiowej, a pod koniec tego miesiąca – skurcz mięśni przepony i brzucha. Dzięki wielomiesięcznemu treningowi, tuż po urodzeniu dziecko jest w stanie wziąć pierwszy oddech. Osiągnięcie dojrzałości w zakresie układu oddechowego zależy od czynników genetycznych, ale też od środowiska rozwoju płodu. Choroby matki oraz napięcie i stres w czasie ciąży mogą znacząco wpłynąć na tempo rozwoju układu oddechowego dziecka, co w przyszłości może zaowocować problemami z właściwą fonacją.

Rozwój słuchu

W okresie prenatalnym następuje również intensywny rozwój słuchu, który w momencie narodzin dziecka jest już zakończony.
Płód zaczyna reagować na bodźce akustyczne między 4. a 5. miesiącem życia. Bardzo szybko rozróżnia głos, muzykę czy inne dochodzące z zewnątrz dźwięki, reagując na nie wzmożoną aktywnością i przyspieszonym biciem serca. Mimo, że w uszach dziecka znajduje się płyn, odbiera ono zarówno melodię, akcent, rytm jak i natężenie dźwięków. Dzięki temu już w życiu płodowym dziecko przyswaja sobie cechy języka rodzimego.
Od siódmego miesiąca życia dziecko uczy się rytmu serca matki, trudno się więc dziwić, że po opuszczeniu bezpiecznego „schronienia” dzieci zdecydowanie preferują sposób ssania, zapewniający im możliwość słuchania tego znanego, uspakajającego odgłosu.
Również głos matki dociera do nienarodzonego maluszka bez większych zakłóceń, co daje okazję do ćwiczeń w różnicowaniu cech właściwych naszemu językowi. Dzięki temu, rodząc się, malec – mimo że nie ma pojęcia o mówieniu – doskonale potrafi podświadomie rozpoznać dźwięki mowy jako coś znanego i pozytywnie na nie reagować.
Dlatego, gdy nasz maluszek jest jeszcze „w środku”, starajmy się mówić do niego jak najwięcej. Dziecko będzie po urodzeniu potrafiło zidentyfikować głos matki jako coś znanego i bezpiecznego, a kołysanki przez nią śpiewane będą dawały bardziej uspokajający efekt. Z licznych badań wynika, że dziecko do drugiego roku życia różnicuje głos matki lepiej niż kogokolwiek innego.
Podobnie rzecz się ma z muzyką. Maluszki – w okresie prenatalnym otoczone dźwiękami muzyki, której słuchała ich mama – znacznie pozytywniej reagują na jej dźwięki, kiedy już pojawią się na świecie. Muzyka słyszana w okresie prenatalnym działa uspokajająco i wyciszająco. Co ciekawe, również rodzaj słuchanej przez matkę muzyki ma niebagatelne znaczenie. Okazuje się, że maluszki – zarówno przed urodzeniem jak i tuż po – preferują muzykę Debussyego, Vivaldiego i Mozarta, a nie przepadają za Beethovenem.
O wytworzonej w okresie prenatalnym lateralizacji mózgu w zakresie docierających do niego dźwięków świadczyć może fakt, że dźwięki mowy lepiej docierają do noworodka prawym uchem, a inne – np. muzyka – lewym. Jest to wynikiem gotowości lewej półkuli mózgowej do partycypowania dźwięków mowy, to w niej znajduje się bowiem ośrodek odpowiedzialny za jej przyswajanie i wytwarzanie.
Podsumowując, starajmy się już w ciąży przekazać naszemu nienarodzonemu dziecku jak najwięcej pozytywnych bodźców słuchowych. Nauczmy je słuchać, pozwólmy, aby podstawowe informacje potrzebne do wytworzenia prawidłowej mowy mogło zacząć gromadzić jak najszybciej. Damy mu w ten sposób szansę na szybki i prawidłowy rozwój mowy.

mgr Izabela Wiatrowska, logopeda, ABC poprawnej wymowy (2008-07-01)

Książki


Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

Żeby dodać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować