Zachowanie autodestrukcyjne młodzieży. Defninicje

Autodestrukcją nazywamy zachowania agresywne, niekorzystne, bezpośrednio albo pośrednio zagrażające zdrowiu lub życiu. Różne są kryteria klasyfikacji zachowań autodestrukcyjnych. Autoagresja to działanie lub rozmaite zachowania mające na celu spowodowanie psychicznej albo fizycznej szkody; jest to rodzaj agresji skierowanej „do wewnątrz”.
W literaturze pojęcia „autodestrukcja”, „autodestruktywność” oraz „autoagresja” odwołują się do tych samych zachowań i występują zamiennie. Autoagresja jest zjawiskiem rozpoznawanym od czasów Freuda, a nawet i wcześniej, jednak do tej pory nie opracowano dla niej kryteriów diagnostycznych.
Samouszkodzenia to wszelkie działania bez skutku śmiertelnego, w których jednostka zmierza do wyrządzenia sobie natychmiastowej szkody bez zamiaru samobójczego, podjęte w sytuacji silnego napięcia i polegające m.in. na zadawaniu ran ciętych skóry, jej przyżeganiu substancjami żrącymi, przypiekaniu lub przypalaniu bądź rzadziej połykaniu przedmiotów czy substancji trujących.
Tak sformułowana definicja odzwierciedla podejście preferowane przez większość autorów, choć niezgodne z propozycją Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization, WHO), która pod nazwą parasamobójstwa łączy samouszkodzenie z próbą samobójczą [WHO 2002].
Problem w zakresie terminologii i kryteriów wiąże się z koniecznością uznania interdyscyplinarnego podejścia do samobójstwa. Klasyczny podział zachowań autodestrukcyjnych, który nadal pozostaje w użyciu, zaproponował Farberow [1980].
Dokonał on rozróżnienia na pośrednie i bezpośrednie zachowania autodestrukcyjne.
Jego klasyfikację uszczegółowili Pattison i Kahan [1983], którzy połączyli pojęcia bezpośrednich i pośrednich zachowań autodestrukcyjnych ze stopniem zagrożenia życia oraz liczbą epizodów. Walsh [2014] zmodyfikował wersję klasyfikacji tych autorów. Zaproponował listę bezpośrednich i pośrednich zachowań autodestrukcyjnych, na podstawie której można z łatwością dokonać oceny takich zachowań u każdego pacjenta.
Bezpośrednie zachowanie autodestrukcyjne wiąże się z uszkodzeniem tkanek, a towarzyszący mu zamiar jest zazwyczaj jasny. Typ bezpośredni to każda forma ataku na własne życie, zdrowie i ciało, o oczywistym związku i zasadniczo małym odstępie czasowym między działaniem a skutkiem. Jest ona z reguły intencjonalna, o zróżnicowanym stopniu uświadomienia, nieakceptowana kulturowo i społecznie.
Ta kategoria zachowań dotyczy osób, które z rozmysłem wyrządzają sobie określoną krzywdę, i krzywda ta jest natychmiastowa. Do bezpośrednich zachowań autodestrukcyjnych zaliczamy: próby samobójcze, poważne samouszkodzenia (wyłuszczenia gałki ocznej, autokastracja), samouszkodzenie nietypowe (okaleczenie twarzy, oczu, genitaliów), częste formy samouszkodzenia (np. przecinanie skóry nadgarstków, rąk, nóg, przypalanie skóry).
Pośrednie zachowanie autodestrukcyjne to takie, którego skutki kumulują się i częściej są odroczone niż natychmiastowe. Ten typ autodestruktywności odnosi się do zachowań łączących się ze szkodliwym skutkiem w sposób nieoczywisty dla danej osoby i odległy w czasie. Jej zamiarem nie jest wyrządzenie sobie krzywdy, ale raczej dążenie do uzyskania konkretnych korzyści, których kosztem są negatywne konsekwencje.
Częste pośrednie zachowania autodestrukcyjne to nadużywanie substancji psychoaktywnych, zaburzenia odżywiania się, prowadzące do utraty zdrowia somatycznego, oraz zachowania niebezpieczne (ryzykowne). Dzielą się one na trzy rodzaje: sytuacyjne, fizyczne oraz seksualne.
Ze względu na prawdopodobieństwo wystąpienia szkody wyodrębniamy mocne formy autodestrukcji – czyli bezpośrednio zagrażające zdrowiu i życiu, formy łagodne oraz takie, które potencjalnie szkodzą, ale też przynoszą różne korzyści.
Do mocnych form autoagresji należą: samobójstwo, samookaleczenia, uzależnienia (od substancji aktywnych) oraz autoagresywne formy odżywiania (anoreksja i bulimia). Łagodne formy to uprawianie hazardu, zakupoholizm i uzależnienie od sieci.
Występuje także podział na autoagresję werbalną i niewerbalną. Autoagresja werbalna polega na zaniżaniu swej samooceny poprzez wmawianie sobie własnej małej wartości, częstą krytykę siebie i swojego zachowania.
Autoagresja niewerbalna – samookaleczenie – to uszkodzenie ciała, które może mieć formę zadawania sobie powierzchownych lub głębokich ran ciętych, wbijanie ostrych przedmiotów w ciało, połykanie ich, polewanie się kwasem, przypalanie, łamanie kości, uszkadzanie lub wycinanie fragmentów ciała, także narządów płciowych, powiek, gałek ocznych itp. Jest to jawna.
Od połowy lat 90. XX w. zmienia się nazewnictwo takich zachowań, jak przecinanie i przypalanie skóry, drapanie się, uderzanie się oraz rozdrapywanie ran. Wcześniej określano je jako samookaleczenia”, lecz teraz bardziej rozpowszechnionym i częściej używanym terminem jest „samouszkodzenie” lub „samouszkodzenie bez intencji samobójczych”.
Dla większości osób, które dokonują samouszkodzeń, jest to zachowanie związane z radzeniem sobie z dyskomfortem psychicznym; oznacza to, że ma ono cechy przystosowawcze. Ponadto osoby te twierdziły, że większość ran zadawanych sobie samemu nie przynosi większego uszczerbku na zdrowiu, a na trwałe pozostawia najwyżej blizny.
Samouszkodzenie według Walsha [2014] stanowi takie uszkodzenie własnego ciała, przeprowadzone z własnej woli, zamierzone i stanowiące niewielkie zagrożenie, które jest nieakceptowane społecznie. Zasadniczym celem takiego zachowania jest zmniejszenie dyskomfortu psychicznego i/lub zakomunikowania o nim.
Słowo „zamierzone” odnosi się do tego, że samouszkodzenie jest zachowaniem umyślnym; nie ma charakteru przypadkowego, a jego intencja jest jednoznaczna. Samouszkodzenia człowiek dokonuje „z własnej woli”, choć niekoniecznie „własnoręcznie”, gdyż wiele osób dokonuje samouszkodzeń z pomocą innych.
Zdarza się, zwłaszcza wśród nastolatków, że dwie lub więcej osób kolejno lub jednocześnie rani się nawzajem. Dla niektórych więc samouszkodzenie jest doświadczeniem z dziedziny relacji międzyludzkich.
Samouszkodzenie obejmuje te formy autodestrukcji, które doprowadzają do niewielkich obrażeń fizycznych i stanowią nikłe zagrożenie dla życia bądź nie stanowią go wcale. Definicja mówi, że samouszkodzenie „nie jest akceptowane społecznie”, gdyż należy tu podkreślić jego społeczny kontekst.
Favazza [1996] szeroko omawia najrozmaitsze modyfikacje ciała, spotykane na całym świecie. W większości kultur modyfikacja ciała ma znaczenie symboliczne i jest społecznie akceptowana. Może mieć np. głębokie znaczenie religijne i stanowić element złożonego rytuału „przejścia”.
W Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems, ICD-10) [WHO 2009] zachowanie to zostało umieszczone w rozdziale 20: „Zewnętrzne przyczyny zachorowania i zgonu” i opatrzone kodem od X60 do X84.
Zawiera on „celowo podejmowane przeciwko sobie zatrucia lub urazy, samobójstwo”, przy czym w przedziale X60–X69 są wyszczególnione różne rodzaje zamierzonych zatruć, a X70–X84 – zamierzone samouszkodzenie przez: powieszenie, zadzierzgnięcie lub zadławienie, skok z wysokości, wskoczenie lub położenie się przed poruszający się przedmiot, zmiażdżenie przez pojazd mechaniczny, zanurzenie lub utopienie, postrzał z broni krótkiej i innej oraz przy użyciu: narzędzia ostrego, tępego, materiału wybuchowego, dymu, ognia, płomieni, pary, gorących oparów.
Nie ma o tym mowy w przypadku samouszkodzenia, bo choć może ono mieć wiele znaczeń dla dokonującej go osoby, nie znajduje akceptacji w środowisku kulturowym. Samouszkodzenia mogą mieć charakter działań bezpośrednich (powierzchowne, stereotypowe, znaczne) oraz pośrednich (nałogi, szkodliwe nawyki żywieniowe, zachowania ryzykowne).
W literaturze zachowania autoagresywne dzieli się na planowane, tj. cechujące się kontrolą działania, i impulsywne, pozbawione owej kontroli, w których władzę nad czyimś działaniem przejmują emocje.
Polegają one zwykle na stosunkowo płytkim nacinaniu skóry ostrymi narzędziami (np. żyletką), zadawaniu sobie uderzeń prowadzących do powstania sińców, wyrywaniu włosów, drapaniu, gryzieniu lub nakłuwaniu ciała, zazwyczaj pod wpływem trudnego do zniesienia napięcia psychicznego.
Niekiedy sporadyczne akty okaleczania się są spowodowane okresowym przeżywaniem trudności lub odpowiedzią na przejściowy kryzys i wtedy określa się je mianem epizodycznych. Jeżeli natomiast występują one często i stają się sprawdzonym sposobem niwelowania silnych napięć, przechodząc niekiedy w nawyk i stanowiąc istotny element tożsamości danej osoby, to uznaje się je za nawracające czy chroniczne.
Taki rodzaj samookaleczeń występuje częściej u dziewcząt i kobiet.
Do samouszkodzenia dochodzi przede wszystkim dlatego, że modyfikuje ono i zmniejsza dyskomfort psychiczny. Zazwyczaj jego skuteczność jest znaczna i natychmiastowa, więc zachowanie to bywa często powtarzane.
Nie jest ono zachowaniem samobójczym, ale pozostaje psychologicznie umotywowane. Nie da się go wyjaśnić wyłącznie w kategoriach biologicznych. Jest to bowiem zamierzona metoda redukowania cierpienia psychicznego.
Babiker i Arnold (2002) uważają, że zachowania autoagresywne spełniają różne funkcje, związane z:
– relacjami międzyludzkimi (komunikowaniem, wywieraniem wpływu, karaniem, chęcią zdobycia uwagi otoczenia, niezwerbalizowaną prośbą o pomoc);
– Ja (chęć uzyskania poczucia kontroli i autonomii, zatroszczenia się o siebie);
– radzeniem sobie i przetrwaniem trudnych sytuacji (redukcja lęku, gniewu lub cierpienia psychicznego);
– wcześniejszymi wydarzeniami traumatycznymi (np. ponowne przeżycie urazu lub wynikająca z niego ekspresja cierpienia);
– samodzielnym wymierzaniem sobie kary i byciem ofiarą (np. uwolnienie się od poczucia winy poprzez samokaranie).
U osób ze skłonnościami do samouszkodzeń nieumiejętność regulacji emocji sprawia, że sytuacje stosunkowo mało znaczące i powodujące początkowo niskie pobudzenie, szybko zmieniają się w intensywne stany, których nie mogą one znieść.
Irytacja przeradza się we wściekłość, smutek w rozpacz, rozczarowanie w beznadziejność, przytłaczając ciężarem zawsze zbyt wielkim, aby móc go udźwignąć.
Często po takich gwałtownych przypływach emocji pojawiają się odrętwienie, wyobcowanie oraz wewnętrzna pustka, która – gdy stanie się nie do zniesienia – może spowodować wystąpienie impulsu do zrobienia sobie krzywdy, będącego (w ocenie danej jednostki) ostatnią deską ratunku.
Akt autoagresji przynosi niemal natychmiastową ulgę i uspokojenie, przez co istnieje duże ryzyko uzależnienia się od niego, zwłaszcza w przypadku młodzieży.
Osoby działające w ten sposób starają się ukrywać ten fakt przed otoczeniem, gdyż boją się krytyki i niezrozumienia swoich motywów, co wydaje się dość prawdopodobne, gdyż większość z nas nie wie, skąd bierze się w człowieku chęć, aby w jakiś sposób uszkodzić swoje ciało.
Samouszkodzenia są w zdecydowanej większości skrzętnie ukrywane przez młodzież i rodziny, które się o tym przypadkowo dowiedzą. Samookaleczenie może stać się nawykiem, swoistym uzależnieniem, nad którym dorastający nie mają pełnej kontroli i które po jakimś czasie znika, o czym piszą nie tylko liczni autorzy, lecz także młodzież na forach internetowych w Polsce i na świecie.
Dodano: 2017-05-26
Piśmiennictwo w redakcji

Fragment pochodzi z książki

Agnieszka Gmitrowicz, Marta Makara-Studzińska, Anita Młodożeniec, Ryzyko samobójstwa u młodzieży, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2015

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

Żeby dodać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować