logo
Zarejestruj | Przypomnij hasło
Login:
Hasło:
Wielkość czcionki: A A ADodano: 2009-05-04 

Smakołyki prosto z ula dla zdrowia i urodyMetody tradycyjnej chińskiej dbałości o zdrowieFitoterapia i leki roślinne

Być może to nie Meksyk, lecz USA "kolebką" wirusa H1N1

Podziel się

Jest całkiem prawdopodobne, że to nie z Meksyku, lecz ze Stanów Zjednoczonych rozpoczął swą inwazję wirus nowej grypy A/H1N1, który postawił w stan alarmu rządy i służbę zdrowia na kilku kontynentach - stwierdziły amerykańskie władze sanitarne.

Jest rzeczą prawdopodobną, że w miarę jak badamy rozprzestrzenianie się wirusa na terytorium USA, będziemy znajdować przypadki wcześniejsze od już nam znanych - powiedział agencji AFP szef amerykańskiego Ośrodka Zwalczania i Prewencji Chorób (CDC) Scott Bryan.

Według piątkowego "Wall Street Journal" pierwszy przypadek świńskiej grypy odkryto w San Diego, w Kalifornii, niedaleko granicy Meksyku, w dniu 3 marca. Chorym był 10-letni chłopiec.

Lekarze pobrali wymaz z gardła chłopca i wysłali do analizy do CDC, skąd wyniki nadeszły 14 kwietnia. W laboratorium stwierdzono zakażenie nową odmianą wirusa świńskiej grypy H1N1. Lekarze z CDC nie zdementowali informacji dziennika.

Co więcej, kierownictwo CDC poinformowało, że w okresie od grudnia 2005 roku do stycznia 2009 roku CDC zbadało dwanaście przypadków zarażenia atypowym wirusem pochodzącym od świni u mieszkańców USA.

Według Lisy Winston, lekarza-epidemiologa z wydziału medycyny Uniwersytetu San Francisco, "trajektoria wirusa może być nieprzewidywalna".

"Jeśli wielka liczba Amerykanów została zakażona i wyzdrowiała, to może oznaczać, że symptomy tej grypy są zbliżone do grypy sezonowej. To zaś pozwalałoby stwierdzić, że obecna fala zarażeń w Stanach Zjednoczonych nie będzie aż tak brzemienna w następstwa" - powiedziała Lisa Winston.

CDC ogłosiło w piątek, że wirus A/H1N1 nie jest aż tak groźny, jak się wydawało.

W sobotę CDC podało, że w 21 stanach USA wykryto 160 przypadków grypy A/H1N1. Tylko w jednym przypadku choroba doprowadziła do śmierci: w stanie Teksas zmarł dwuletni meksykański chłopiec.

Prezydent USA Barack Obama w swym sobotnim cotygodniowym wystąpieniu telewizyjnym oświadczył, że woli podejmować nadmierne środki ostrożności, niż czegoś zaniedbać.

(PAP)






wstecz strona główna drukuj przeslij znajomemu
Blog Rozmowy forumzdrowia.pl Reklama Polityka prywatności Kontakt FAQ Mapa strony Partnerzy Copyright O nas Ustaw jako startową
© 2007-2010 Wydawnictwo Lekarskie PZWL
Informacje publikowane w serwisie mają charakter edukacyjny i żaden z zamieszczonych materiałów nie zastąpi wizyty u specjalisty. Wydawca oraz autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa niewłaściwego zastosowania prezentowanych treści.
ISSN 2083-7860