logo
Zarejestruj | Przypomnij hasło
Login:
Hasło:
Wielkość czcionki: A A ADodano: 2008-01-15 

Impreza Baby Shower w Happy Mama

Podziel się

Imprezę Baby Shower mamy już za sobą. Drzwi Happy Mama zatrzasnęły się za nami kilkanaście godzin temu. Z imprezy pozostały nam już tylko wspomnienia. Portal forumzdrowia.pl, patron medialny imprezy, zaprasza do przeczytania i obejrzenia relacji.

Pierwszym miłym zaskoczeniem było wejście do Happy Mama. Piękne, wiosenne wnętrze od razu wprawiło uczestniczki i przyszłą mamę w pogodny nastrój. Wszędzie wisiały napełnione wodorem balony, w kilku miejscach stały torty pieluszkowe i gipsowe odlewy brzuszków ciążowych. Na podłodze w kolorowych torebkach czekały prezenty dla przyszłej mamy. W powietrzu było czuć radosny klimat oczekiwania na dziecko.

 

 

Wszyscy goście żywo dyskutowali, tematem głównym była ciąża naszej bohaterki wieczoru, Izy Baran. Baby Shower czas zacząć! Zabawę rozpoczęłyśmy od konkursu, który miał sprawdzić wiedzę na temat Izy. Przyjaciółki bez większych problemów podały miejsce zaręczyn Izy i jej męża, datę pierwszego USG, termin porodu, nazwę szpitala, w którym Iza planuje urodzić córeczkę oraz jej ulubione dania. W trakcie kolejnej zabawy przyjaciółki musiały odgadnąć obwód brzuszka Izy. Każda z dziewczyn odmierzyła odpowiednią długość wstążki. Następnie sprawdzałyśmy, który odcinek wstążki faktycznie oddaje odwód brzuszka. Okazało się, że konkurs miał aż trzy zwyciężczynie.

 

 

 

Po tym konkursie Pani Ewa Nowobilska-Gryziak opowiedziała, jak się robi gipsowy odlew brzuszka. „Matecznik”, bo tak nazywa się taki odlew, wykonywany jest z cienkiej warstwy gipsu nakładanej na brzuszek. Grubość odlewu to zaledwie 3 milimetrów, dzięki czemu jest on lekki. Gips zastyga bardzo szybko. Już po nałożeniu pierwszej z dwóch warstw mama czuje jak delikatnie odkleja się od jej skóry. Drugi etap przebiega już w pracowni i polega na zrobieniu właściwego odlewu – pozytywu, który jest odwzorowaniem popiersia z brzuszkiem. Jest on odpowiednio utwardzany i zabezpieczany przed uszkodzeniem. Następnie matecznik malowany jest na wzór wcześniej wybrany przez mamę. Stosując różne techniki malarskie, jego wygląd można dopasować np. do wystroju wnętrza. Oprawiony w ramy jest pięknym, przestrzennym obrazem, jedynym w swoim rodzaju oryginałem nie do podrobienia. Ozdobić nim można pokój dziecięcy lub inne ważne miejsce w mieszkaniu. Pani Ewa przyniosła ze sobą dwa odlewy gipsowe brzuszka. Byłyśmy zachwycone tymi dziełami sztuki, chętnie fotografowałyśmy się z Panią Ewą i jej odlewami brzuszków.

 

 

 

Następnie przyszedł czas na kolejne zabawy. Uczestniczki imprezy zostały podzielone na dwie grupy. Każda otrzymała zestaw zdjęć z bajkami. Zadaniem dziewczyn było odgadnięcie nazwy bajki ze zdjęcia. Okazało się, że konkurs był za łatwy, już po kilku minutach obie grupy śpiewająco podały nazwy bajek. Przypomniałyśmy sobie bajkę o Białym Delfinie Um, Kreciku, Koralgolu, był Rumcajs, Muminki, Żwirek i Muchomorek, aż łezka zakręciła się w oku…

Kolejny konkurs także był w bajkowym klimacie. Uczestniczki podzieliły się na dwie grupy, wzięły długopisy w dłoń i odpowiadały na pytania z przedmiotu: „Wiedza o bajkach i filmach dla dzieci”. Ile lat ma Papa Smerf?, Jak się nazywała żona Rumcajsa?, Jak się nazywał kot z serialu ”Siedem życzeń”? I znowu okazało się, że dziewczyny doskonale pamiętają bajki z dzieciństwa. Były same oceny celujące.

Przy następnej zabawie wymyślałyśmy imię dla córeczki Izy. Każda z dziewczyn na kartce napisała swoje imię i z tworzących je liter miała ułożyć imię dla dziecka. Niestety, nasze propozycje nie przypadły do gustu mamie, która stwierdziła, że nazwie córeczkę Zuzia.
Następnie uczestniczki wzięły udział w konkursie pt. „Kim jest ten uroczy bobas”. Dziewczyny przyniosły ze sobą zdjęcia z wczesnego dzieciństwa. Konkurs wcale nie należał do łatwych, bo jak wiadomo, wszystkie niemowlaki są do siebie podobne. Ale jakoś metodą udało nam się odgadnąć, która z uczestniczek była na zdjęciu.

Po tym konkursie przyszedł czas na najważniejszy rytuał imprezy Baby Shower, czyli rytuał bransoletki. Każda z dziewczyn nawlekała na żyłkę swój koralik, wypowiadając przy tym życzenie dla przyszłej mamy i jej dziecka. Mama obiecała, że będzie nosić ten talizman aż do dnia porodu.

Po rytuale koralika na mamę spadł prawdziwy deszcz prezentów. Pierwszym był tort pieluszkowy. Przygotowała go Pani Ewa Paradowska z pieluszek, podkładów do przewijania oraz chusteczek nasączanych Bella Baby Happy. Na warstwach tortu zostały poukładane drobiazgi niezbędne w pierwszych miesiącach życia dziecka, takie jak przytulanki, piszczałki, gryzaczki chłodzące, szczoteczki do włosów, łyżeczki, śliniaczki, skarpetki. Tort był zapakowany w celofan, ozdobiony wstążkami i kokardami. Wyglądał bardzo efektownie, mama była zachwycona, nie kryła radości z tak efektownego i oryginalnego prezentu.

 

 

 

 

Kolejne kolorowe torby czekały na rozpakowanie. Mama otrzymała ocieplacz niemowlęcy, dopinany daszek przeciwsłoneczny do wózka, śpiworek z miłego pluszu w komplecie z czapeczką. W kolejnej torbie była książka poradnikowa na temat ciąży, zdrowia, karmienia i wychowania dziecka: „Nasze Dziecko”, wydane przez Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Następna kolorowa torba kryła w sobie zestaw do pielęgnacji ciała SPA. W największej i najcięższej torbie był specjalny proszek do prania dla niemowląt, płyn do płukania oraz ręczniczek. Z następnej torby mama wyjęła słodziutki kocyk dla dziecka i poduszeczkę. W pozostałych torbach były ubranka niemowlęce, gryzaczki, misie. Happy Mama ufundowała Izie pakiet kosmetyczny dla przyszłej mamy do wykorzystania w trakcie ciąży oraz po porodzie.

 

 

Po deszczu prezentów nadeszła chwila na skosztowanie tortu – tym razem nie pieluszkowego, ale prawdziwego tortu do jedzenia. Gdy ujrzałyśmy, jak wygląda, aż szkoda było nam go kroić. Tort udekorowany był lukrem plastycznym. Konsystencją i barwą przypominał nam trochę modelinę. Na torcie widniała buźka laki, od razu nazwana przez nas Zuzią. Nie był to koniec słodkości tego dnia, kusiły nas jeszcze pyszne ciasteczka – najbardziej smakowały nam ciasteczka z bezą i truskawką.

 

 

 

 

Dziewczyny zainteresowane nowościami mogły wypić musujący napój, przygotowany z tabletek z Koenzymem Młodości Q10.

Imprezę zakończyłyśmy późnym wieczorem. Aż szkoda było opuszczać Happy Mama. Z pewnością spotkamy się tam niebawem znowu na kawie i niekończących się rozmowach o ciąży i dzieciach.

Sponsorzy imprezy

Happy Mama ufundowała pakiet kosmetyczny dla przyszłej mamy do wykorzystania w trakcie ciąży oraz po porodzie. Od TZMO SA mama otrzymała tort pieluszkowy składający się z pieluszek, podkładów higienicznych oraz chusteczek nasączanych Bella Baby Happy, a także drobnych gratisowych gadżetów. Tort wykonała Pani Ewa Paradowska, właścicielka firmy Tortypieluszkowe.com. Od firmy Kidoland przyszła mama otrzymała: ocieplacz niemowlęcy SwaddleMe, dopinany daszek przeciwsłoneczny do wózka RayShade, śpiworek z miłego pluszu w komplecie z czapeczką BeddieBye Luxe. Fundatorem kosmetyków dla przyszłej mamy było Centrum Medyczne Puławska. Przyszłej mamie i jej koleżankom wiele pachnących chwil, dzięki kosmetykom naturalnym, zapewnił SklepSpa.pl. Nagrody dla przyszłej mamy ufundował producent proszku do prania dla niemowląt i mleczka do prania Lovela. Kocyk, poduszeczkę i ręcznik kąpielowy dla malucha ufundowała US Pharmacia sp. z o.o., producent APAP-u dla dzieci. Chustę do noszenia dziecka przyszła mama otrzymała od sklepu chusta.pl. Książkę „Nasze Dziecko” ufundował jej wydawca, Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Na pyszne ciastka przyszłą mamę i uczestniczki zaprosiła restauracja Restauracja Magdy Gessler AleGloria. Sponsorem dekoracji tortu była tortownia.pl, wyłączny dystrybutor lukru plastycznego Renshaw i Squires Kitchen w Polsce. Sponsorem musujących tabletek Q10 Koenzym Młodości była firma Sensilab. Salę w Happy Mama udekorowało studio dekoratorskie ARS BALONICA.

Wszystkim sponsorom imprezy serdecznie dziękujemy.

Baby-Shower.pl






wstecz strona główna drukuj przeslij znajomemu zadaj pytanie
Blog Rozmowy forumzdrowia.pl Reklama Polityka prywatności Kontakt FAQ Mapa strony Partnerzy Copyright O nas Ustaw jako startową
© 2007-2010 Wydawnictwo Lekarskie PZWL
Informacje publikowane w serwisie mają charakter edukacyjny i żaden z zamieszczonych materiałów nie zastąpi wizyty u specjalisty. Wydawca oraz autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa niewłaściwego zastosowania prezentowanych treści.
ISSN 2083-7860